W niedzielę ok. godz. 20.00 policja ruszyła w pościg za złodziejem, który wyrwał kilkunastoletniemu wolontariuszowi puszkę z pieniędzmi. Do zdarzenia doszło na placu Grunwaldzkim, a złodziej uciekł w kierunku ul. Batorego. Policja potwierdziła oficjalnie nasze informacje. O sprawie informowaliśmy jako pierwsi.

Do stojących na przystanku autobusowym dwóch wolontariuszy, podszedł w niedzielę nieznany mężczyzna i jednemu z nich wyrwał puszkę z pieniędzmi. Drugiej albo nie zauważył, albo nie chciał ryzykować. Chłopcy byli mocno przejęci. Wolontariusz, który stracił datki dopiero po około 10 minutach zadzwonił do mamy i opowiedział, co się dzieje. Ta zadzwoniła do ojca, a ten do Centrum Powiadamiania Ratunkowego i dopiero dyspozytor centrum zawiadomił wałbrzyskich policjantów.

- Wszystko trwało ok. 20 minut, zwiększając szansę napastnika na ucieczkę - opowiada Marcin Świeży z KMP w Wałbrzychu. Jak dodaje, w puszce było najprawdopodobniej ok. 240 zł. Chłopcy powiedzieli policjantom, że zbierali mniej więcej równe kwoty, a właśnie tyle było w puszce, która ocalała.

Policjanci szukają sprawcy tego zdarzenia. Zabezpieczają m.in. miejski monitoring.


Urząd miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!