Ciepłe dni sprzyjają temu by namiętnie chwile spędzić poza sypialnią Ciepłe dni sprzyjają temu by namiętnie chwile spędzić poza sypialnią

Ciepłe dni sprzyjają temu by namiętnie chwile spędzić poza sypialnią. Trzeba mieć jednak świadomości, że przyłapani, możemy słono za to zapłacić. (© pixabay)

W samochodzie, w lesie, na łące, na plaży nad jeziorem. Latem wiele osób decyduje się na seks poza ścianami własnej sypialni. Szukając przygód narażają się na przyłapanie przez innych oraz wysoki mandat - nawet 500 złotych od osoby.

- Chodzi przede wszystkim o adrenalinę. Mi nie zależy na tym, by ktoś mnie zobaczył, raczej odwrotnie. Jednak jest w tym coś podniecającego. Trzeba się rozglądać, czy nikogo wokół nie ma. Działać w pośpiechu, ale jest to bardzo przyjemne - opowiada Bartosz ze Zgorzelca. Jak sam przyznaje pierwszy seks w tym roku poza sypialnią ma już za sobą.

Wyobraźnia tych, którzy decydują się na seks na świeżym powietrzu nie ma granic.
- Bardzo to lubimy z mężem. W zasadzie nasze pierwsze zbliżenie też odbyło się w plenerze. To było podczas ogniska na działce u naszych znajomych. Teraz regularnie jeździmy już w plener. Jesteśmy po ślubie dwa lata. Dzieci jeszcze nie mamy. Nie mamy nic do stracenia. Uprawialiśmy seks w samochodzie kilka razy, ale nie jest wygodnie. W lesie, na polanie. Raz zdarzyło nam się nawet w pociągu. Dodam, że w nocnym pociągu i mieliśmy pusty przedział - dodaje z uśmiechem Aneta.

Konsekwencje takiego zachowanie mogą okazać się dotkliwe, zwłaszcza w kwestii finansowej. Osoby przyłapane na współżyciu w miejscu publicznym mogą zostać ukarane mandatem nawet do 500 zł każda. Jest to traktowane jako nieobyczajny wybryk, który zagrożony jest karą mandatu od 20 do 500 zł. Jednak jest to o tyle skomplikowana sytuacja, że dodatkowo musi znaleźć się osoba, której będzie to przeszkadzać i będzie mogła złożyć zeznanie. O ile załatwienie swoich potrzeb w miejscu publicznym jest ogólnie przyjmowane jako coś nieobyczajnego, o tyle w przypadku współżycia nie wszystkim to przeszkadza...

Uprawiając seks na świeżym powietrzu, narażamy się nie tylko na mandat karny. Wiosną i latem, kiedy jest upalnie za sam wjazd do lasu można zostać ukaranym. Inne konsekwencje to narażenie się na pośmiewisko. W dobie telefonów komórkowych i Internetu zdjęcia i filmy w dwuznacznej sytuacji błyskawicznie mogą znaleźć się w sieci. Seks poza sypialnią od zawsze intrygował. Być może wielu z nas ma coś w sobie z ekshibicjonisty. Ważne by nie szkodzić i nie szokować innych.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!