(© pixabay)

W weekendową noc wilki dopadły psa w Brzeźniku. Pies był przywiązany do swojej budy, był na ogrodzonej, zamkniętej posesji.

Lekarz weterynarii nie ma wątpliwości - pies został niemal zjedzony w całości. Ze zwierzaka zostały tylko łapy, łeb i futro.

Mieszkańcy twierdzą, że to nie pierwszy przypadek w ich miejscowości.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!